Autor:DG Master – muzeum prezentuje producentów
W ciągu ostatnich 10 lat ceny nieruchomości w największych miastach Chin (takich jak Pekin, Szanghaj itp.) wzrosły o ponad 200%, a rynek wzrósł o ponad 500%. Z porównania poziomego wynika, że dochód na mieszkańca w Pekinie, Szanghaju i innych miastach jest znacznie niższy niż w Tokio i Korei Południowej, ale obecne ceny nieruchomości w Pekinie i Szanghaju są już wyższe niż w Tokio i Seulu.
Dla inwestorów bańka nie jest straszna i nie ma szans na szybkie wzbogacenie się bez cen aktywów. Kiedy sedno pytania pęknie bańka cen aktywów? Dlaczego pęka? Zdaniem autora, trudno przewidzieć moment pęknięcia bańki cen aktywów, ale przyczyna pęknięcia bańki może pozwolić na pełne oszacowanie jej skali. Przyjrzyjmy się najpierw Japonii.
We wrześniu 1985 roku Piąty Sekretarz Skarbu Stanów Zjednoczonych i Japonii podpisał „porozumienie o równości” z prezesem banku centralnego. Jen gwałtownie się umocnił. Aprecjacja jena doprowadziła do krótkotrwałego spadku japońskiej gospodarki jesienią 1986 roku.
W tym celu rząd Japonii dwukrotnie, w listopadzie 1986 i lutym 1987 roku, skorygował ustawową stopę procentową z pierwotnego poziomu 5% do 2,5% wartości rynkowej. Jednocześnie tempo wzrostu nadawców (M2 + CDS) również wzrosło z 8% do 12% w 1987 roku.
Jednak w tamtym czasie stopa inwestycji w sprzęt korporacyjny w Japonii utrzymywała się na wysokim poziomie od kilku lat, a nadmierne środki nie w pełni angażowały się w produkcję. Zamiast tego promowały wzrost cen aktywów, takich jak akcje i nieruchomości. „Bańka” staje się coraz większa.
Zaangażowane są w to duże przedsiębiorstwa, instytucje finansowe, a nawet zwykli ludzie. W ciągu zaledwie kilku lat aktywa takie jak akcje i nieruchomości wzrosły ponad trzykrotnie. Proces ten jest niemal taki sam jak w Chinach po 2005 roku, ale różnica między nimi wynosi zaledwie 20 lat.
Później historia pęknięcia japońskiej bańki spekulacyjnej na rynku nieruchomości stała się powszechnie znana, ale co w końcu spowodowało twarde lądowanie na rynku nieruchomości? Centralnym punktem była inflacja. W połowie 1989 roku, aby zapobiec wzrostowi cen akcji, japońskie władze zaczęły dostrzegać również poważny charakter cen aktywów. 31 maja oficjalna stopa dyskontowa została podniesiona do 3%.
5%, a pod koniec roku wskaźnik ten wzrósł do 4,25%. Jednocześnie prowincje tybetańskie podjęły szereg działań mających na celu ograniczenie aktów własności ziemi. Co ważniejsze, w sierpniu 1990 roku wybuchł „kryzys w Zatoce Perskiej”, a ceny ropy gwałtownie wzrosły.
Aby zapobiec wzrostowi cen ropy naftowej i inflacji, japoński bank centralny przyjął politykę zacieśniania polityki pieniężnej, aby podnieść oficjalną stopę dyskontową do 6%. W rezultacie ceny aktywów zaczęły gwałtownie spadać. Jeśli Spring Policy Authority podejmie odpowiednie działania zacieśniające na początku bańki spekulacyjnej na rynku nieruchomości, nie doprowadzi to do poważnych konsekwencji w przyszłości.
Ale dlaczego tego nie zrobiliście? Autor uważa, że istnieją ku temu powody ekonomiczne i polityczne. Zgodnie z tradycyjną teorią ekonomiczną, ostatecznym celem banku centralnego jest przede wszystkim utrzymanie wartości waluty i zapobieganie inflacji. Niezależnie od tego, czy jest to teoria, czy praktyka, zmiany cen aktywów nie będą uwzględniane w wizji monitorowania banku centralnego.
W latach 1986-1988, mimo że ceny aktywów w Japonii nadal rosły, ogólny wskaźnik cen konsumpcyjnych nie był chaotyczny i nie utrzymywał się na poziomie 1%. Zatem bank centralny błędnie ocenił sytuację. Podobne problemy występują również w Stanach Zjednoczonych.
Po 2004 roku, kiedy ceny nieruchomości w Stanach Zjednoczonych gwałtownie wzrosły, a rynek kwestionował bańki spekulacyjne, członkowie Partii Zielonych Pan uważali, że „nie można z góry ocenić bańki cen aktywów”. Prawie wszystkie wielkie gospodarki potknął się o „kamień” na rynku nieruchomości. Kraje Ameryki Łacińskiej 30 lat temu, Japonia 20 lat temu, a azjatyckie „Cztery Małe Smoki” 10 lat temu.
System regulacji finansowych w Stanach Zjednoczonych jest idealny. Kilka lat temu podobne błędy doprowadziły do podobnych błędów. Głęboka przyczyna powinna leżeć nie tylko w teorii, ale i w polityce.
W systemie demokratycznym głosy mają kluczowe znaczenie dla polityków. Nie ma wątpliwości, że jeśli zostaną podjęte działania mające na celu obniżenie cen aktywów, z pewnością doprowadzi to do zdobycia głosów. Ponieważ, niezależnie od tego, czy chodzi o akcje, czy nieruchomości, obejmuje to szeroki zakres aspektów, które wpływają na niemal wszystkie warstwy społeczne powyżej klasy średniej.
Każda polityka prowadząca do spadku cen aktywów jest „niepopularna”. Nawet podobnie jak mechanizm działania Rezerwy Federalnej, wydaje się ona być niezależna formalnie, ale to nieprawda. Na przykład w swojej autobiografii „Nasz nowy świat” Greenpan szczegółowo opisał zachowanie Rezerwy Federalnej, gdy w 1996 roku amerykański rynek akcji był „irracjonalny”.
Jeśli powodem podniesienia stóp procentowych jest chęć kontrolowania rynku akcji, wywoła to burzę polityczną. Zostaliśmy oskarżeni o szkodzenie inwestorom detalicznym i zniszczenie ich planów emerytalnych. Możemy sobie wyobrazić, że następnej nocy będę bombardowany pytaniami o możliwość zorganizowania przesłuchania w Kongresie.
Jednakże, jeśli tendencja inflacyjna się utrzyma, natychmiast rozpocznie się zacieśnianie polityki sprężyn ładunkowych. Ponieważ inflacja będzie się samonapędzać, gdy tylko inflacja złośliwa się uogólni, polityka nie będzie chaotyczna.
Kryzys społeczny wywołany inflacją jest daleki od baniek cen aktywów. Większość przekazów medialnych ucierpi z powodu wzrostu cen konsumpcyjnych, a szczególnie mocno ucierpią na tym źródła utrzymania osób z najniższych warstw społecznych. Wydaje się, że istnieje silna korelacja między cenami aktywów a cenami konsumpcyjnymi.
W procesie rozszerzania się bańki spekulacyjnej, cena znajduje się na niskim poziomie, a gdy cena aktywa nadal rośnie do wysokiego poziomu, zaczyna rosnąć. Innymi słowy, gdy cena zaczyna rosnąć, bańka spekulacyjna znajduje się już w niebezpiecznym stanie. Dlatego w tym momencie zacieśnianie polityki pieniężnej z pewnością przebije bańkę spekulacyjną.
W okresie japońskiej bańki cen aktywów, która miała miejsce pod koniec lat 80. XX wieku, ceny konsumpcyjne mieszkańców Japonii nie były chaotyczne. Kiedy ceny aktywów rosły przez kilka lat, ceny konsumpcyjne w Japonii wzrosły w 1989 roku; w latach 2001–2004 Stany Zjednoczone wprowadziły niskie stopy procentowe, a Stany Zjednoczone wprowadziły niskie stopy procentowe, a Stany Zjednoczone wprowadziły niskie stopy procentowe, a Stany Zjednoczone wprowadziły niskie stopy procentowe, a Stany Zjednoczone wprowadziły niskie stopy procentowe, a Stany Zjednoczone wprowadziły niskie stopy procentowe, a Stany Zjednoczone wprowadziły niskie stopy procentowe, a Stany Zjednoczone wprowadziły niskie stopy procentowe, a Stany Zjednoczone wprowadziły niskie stopy procentowe. W rezultacie, gdy doszło do bańki cen nieruchomości, zjawisko cen konsumpcyjnych nie było chaotyczne, ale ceny w Stanach Zjednoczonych wzrosły w ciągu czterech lat; w latach 2003–2007 ceny domów w Chinach gwałtownie wzrosły, ale ceny konsumpcyjne również zasadniczo nie były chaotyczne.
Po 2007 roku ceny zaczęły rosnąć. Logika przewodzenia jest warta naszej rzetelnej analizy. Na jakim etapie jest chińska bańka spekulacyjna? Moim zdaniem, już w 2007 roku osiągnęła ona swój szczyt, a bańki spekulacyjne zaczęły przenosić się na ceny konsumpcyjne.
Ze względu na konieczność kontroli inflacji, mój kraj przyjął wówczas politykę zaciskania sprężyn, co doprowadziło do pęknięcia bańki spekulacyjnej na rynku aktywów. Cena akcji spadła o ponad 6000 punktów. Jednak pod wpływem globalnego kryzysu finansowego proces pękania bańki został przerwany.
Pod wpływem stymulacji wiosennej polityki dóbr luksusowych pod koniec 2008 roku, w latach 2009 i 2010 bańka spekulacyjna na rynku nieruchomości powiększyła się. Należy jednak zauważyć, że w drugiej połowie 2010 roku znów będziemy świadkami cienia inflacji. Ponownie staniemy w obliczu niebezpiecznego momentu pęknięcia bańki cenowej aktywów.
Chociaż wskaźnik CPI ogłoszony w połowie lutego nie jest tak wysoki, jak oczekiwał rynek, obecna presja rosnących cen jest ogromna. Światowe ceny zbóż i bawełny wzrosły o ponad 50% w ciągu ostatnich kilku miesięcy i nadal rosną; pracownicy migrujący zostali przeniesieni do różnych miejsc. Co ważniejsze, wraz z rosnącą ujemną stopą procentową depozytów, rośnie skłonność mieszkańców do przekształcania dóbr w aktywa.
To silna motywacja do stymulowania wzrostu cen. Jeśli jednak inflacja wymknie się spod kontroli, sprężyna towarowa będzie musiała się zacisnąć, a cena aktywów ucierpi.
Polecić:Szybkie linki
Biżuteria
Muzeum
Centrum Marketingu Chińskiego:
14. piętro (całe piętro), budynek Zhihui International, Taiping Town, dzielnica Conghua, Guangzhou
Centrum Produkcyjne w Chinach:
Park przemysłowy Dinggui, miasto Taiping, dystrykt Conghua, Kanton